Magda Umer „Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie”
Potrafiła urzec szeptem… Gdyby wciąż była z nami, dzisiaj – 9 października – Magda Umer obchodziłaby swoje 77. urodziny. Przez dziesięciolecia była osobną instytucją w polskiej kulturze – wystarczał jej szept, ogromna kultura słowa i rzadko spotykana wrażliwość. Krucha, delikatna, a jednocześnie niezwykle zdecydowana i wszechstronna w swoich artystycznych wyborach. Przez ponad pół wieku obecności na scenie nauczyła nas słuchać ciszy między słowami i doceniać piękno polszczyzny. Jej interpretacje tekstów Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego czy Jeremiego Przybory miały w sobie coś z intymnej spowiedzi i prawdziwej lekcji elegancji – tej duchowej i estetycznej. Choć odeszła pod koniec 2025 roku, pozostawiła po sobie niezapomniane płyty, recitale, legendarne spektakle (jak Zielono mi ) oraz klasę, która w nas rezonuje. Dzisiaj warto na chwilę się zatrzymać i włączyć jej ulubione piosenki. Źródło: https://magdaumer.pl Magda Umer Koncert jesienny na dwa świer...


