Sarah Jio „Marcowe fiołki”

 „Marcowe fiołki”

Marcowe fiołkiintrygujący tytuł i ciekawa opowieść…

O czym? Przede wszystkim o tajemnicach i skomplikowanych relacjach rodzinnych, które  jak to zwykle bywa  zupełnie niespodziewanie wychodzą na światło dzienne.

Kiedy Emily Wilson czuje się przegrana i chce przemyśleć wiele spraw, udaje się na wyspę Bainbridge. Wyjeżdżając, nie spodziewa się jednak, że będzie to podróż nie tylko do krainy jej dzieciństwa, ale przede wszystkim w przeszłość z czasów jej dziadków… Powoli i nie bez trudu poznaje wydarzenia sprzed lat opisane w pamiętniku tajemniczej Esther, której osobiste zapiski w jakiś dziwny sposób trafiają w jej ręce…

Jeśli chcesz się przekonać, ile tajemnic i zagadek do odkrycia mieści przeszłość i w jaki sposób wpływa na nasze życie, zachęcam do lektury Marcowych fiołków Sarah Jio.

Polecam!


Wydawnictwo: Znak Literanova, 2012
Przekład: Julia Gryszczuk-Wicijowska
Stron: 304

* Tekst ukazał się 2 września 2013 roku na lubimyczytac.pl

Komentarze

Popularne posty