Natasha Lester „Dom na Riwierze”

 „Dom na Riwierze”

Sztuka przypomina nam, że istnieje świat lepszy od tego, w którym żyjemy [...]. Czy to nie Schiller powiedział, że sztuka jest córką wolności? Kiedy staliśmy razem, patrząc na Nike, łączyło nas coś więcej niż więzy rodzinne. Sztuka jest wszystkim, co mamy, kiedy zawodzą słowa, kiedy zawodzi ludzkość i kiedy sami zawodzimy siebie nawzajem. Jeśli nie ocalimy tych dzieł, nie ocalimy samych siebie. 

Tytułowy dom na Riwierze kryje wiele sekretów i w specyficzny sposób łączy historie dwu bohaterek, Éliane Dufort i Remy Lang. 

Pierwsza wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszka w Paryżu i pragnie zostać malarką. Na razie jednak pomaga w prowadzeniu małej rodzinnej restauracji oraz uczy się i pracuje na pół etatu w Luwrze. I coraz trudniej wierzyć jej w spełnienie swych marzeń, bo Hitler zajął już znaczną część Europy i może wkroczyć do Francji…

Druga po tragicznych przeżyciach udaje się do odziedziczonego w dziwny sposób domu na Riwierze, by choć na chwilę oderwać się od smutnej codzienności, zapomnieć, odzyskać nadwątlone siły i, o ile to możliwe, nabrać chęci do życia… 

Losy obu bohaterek poznajemy naprzemiennie, obserwując i przeżywając z nimi ich rozterki, emocje i trudne decyzje, które każda musi podejmować. 

Éliane po wkroczeniu nazistów do Paryża decyduje się – wraz z kustoszką Rose Valland  – na współpracę z ruchem oporu i udział w niebezpiecznej misji polegającej na sporządzaniu rejestru skradzionych przez hitlerowców dzieł sztuki. 

Remy stara się uporać z bolesnymi wspomnieniami oraz poznać historię swoich przodków, a zwłaszcza okoliczności, dzięki którym odziedziczyła dom na Riwierze. A kiedy przypadkiem odkrywa katalog dzieł sztuki skradzionych podczas II wojny światowej, nieoczekiwanie rozpoznaje w nim obraz, który wisiał w jej sypialni z czasów dzieciństwa.

Dom na Riwierze  to świetna opowieść o zmaganiach z przeciwnościami losu oraz dokonywaniu niełatwych wyborów życiowych; opowieść o sile więzi rodzinnych, poczuciu odpowiedzialności i bohaterstwie ludzi, którzy z narażeniem życia stawiali opór hitlerowskiemu najeźdźcy; to również opowieść o różnych obliczach miłości, poświęceniu, zdradzie oraz próbach odkupienia win. 

Dzięki zastosowaniu przeplatających się dwóch przestrzeni czasowych, a także wprowadzeniu bogatej galerii postaci, wśród których znaleźli się Rose Valland czy dyrektor Musees Nationaux – Jacques Jaujard, znani z kart historii Francji z czasów II wojny światowej, ryzykujący życie dla sztuki, powieść Natashy Lester czyta się z niegasnącym zainteresowaniem. To oni przyczynili się do uratowania największych dzieł sztuki z Luwru, choćby takich jak Mona Lisa czy Nike z Samotraki, które jeszcze przed wkroczeniem Niemców do Paryża zostały wywiezione z muzeum i ukryte. A i później nie spoczęli na laurach, bowiem Rose (wraz z Éliane Dufort) szpiegowała nazistów zajmujących się grabieżą dzieł sztuki, należących przede wszystkim do Żydów, oraz prowadziła notatki na temat skradzionych obrazów i miejsc ich przeznaczenia, następnie przekazywała je Jacques’owi Jaujardowi, współpracującemu z francuskimi opozycjonistami.

Warto więc przeczytać!


Wydawnictwo: Słowne, 2022
Przekład: Emilia Skowrońska
Stron: 496

Komentarze

Popularne posty