Kayah „Na paluszkach”

Kayah
Na paluszkach
Czy świat umrze trochę kiedy ja umrę?Patrzę, patrzę ubrany w lisi kołnierz idzie świat
Nigdy nie myślałam że jestem włosem w jego futrze
Zawsze byłam tu, on tam
A jednak miło jest pomyśleć, że świat umrze trochę kiedy ja umrę
Kroplą na dnie w ludzi oceanie
Życiem czy dniem
Czym jestem dla ciebie
Czy w pędzie tym chcesz
Zatrzymać dziś mnie
Bym zdążyła ci wszystko powiedzieć
Mijamy bezgłośnie na paluszkach tak
Tak jakby świat miał tego nie słyszeć
Westchnienia na moście, śpiew i rozmów gwar
I śmiech i płacz zamienia się w ciszę już
Choć tyle nut chce wierzyć ze cud zdarzył się tu
Jeśli nie to przebacz
Czy w pędzie tym chcesz
Zatrzymać dziś mnie
Bym zdążyła ci wszystko wyśpiewać
Mijamy bezgłośnie na paluszkach tak
Tak jakby świat miał tego nie słyszeć
Westchnienia na moście, śpiew i rozmów gwar
I śmiech i płacz zamienia się w ciszę znów
Mijamy bezgłośnie na paluszkach tak
Tak jakby świat miał tego nie słyszeć
Westchnienia na moście, śpiew i rozmów gwar
I śmiech i płacz zamienia się...
Tekst: Kayah i Halina Poświatowska
Muzyka: Zbigniew Wodecki


Kayah – Na paluszkach






Komentarze
Prześlij komentarz