Julian Tuwim „Wspomnienie” / interpretacja: Czesław Niemen

Wspomnienie
Mimozami jesień się zaczyna,
złotawa, krucha i miła,
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
która do mnie na ulicę wychodziła.
Od twoich listów pachniało w sieni,
gdym wracał zdyszany ze szkoły,
a po ulicach w lekkiej jesieni
fruwały za mną jasne anioły.
Mimozami zwiędłość przypomina
nieśmiertelnik żółty - październik.
To ty, to ty, moja jedyna,
przychodziłaś wieczorem do cukierni.
Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
w parku płakałem szeptanymi słowy.
Księżyc z chmurek prześwitywał jesienny,
od mimozy złotej majowy.
Ach czułymi, przemiłymi snami
zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
w snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
jak ta złotą, jak tą wonną wiązanką...
Źródło: https://literatura.wywrota.pl

Piękne, pełne nostalgii Wspomnienie Juliana Tuwima od lat kojarzy mi się z jesienią – oczywiście dzięki mistrzowskiemu wykonaniu Czesława Niemena...
Muzykę do wiersza skomponował Marek Sart, który na początku lat pięćdziesiątych XX wieku miał szczęście poznać poetę osobiście w jego podwarszawskiej willi w Aninie. Zaczął tam bywać razem z Jerzym Ficowskim, dobrze znającym Tuwimów. Podczas jednej z wizyt odważył się zapytać:
– Mistrzu, napisałem muzykę do pańskiego wiersza, czy zechciałby Pan posłuchać?
Julian Tuwim oczywiście się zgodził, ale po przesłuchaniu kompozycji stwierdził:
– Po co się Pan brał za wiersz? Przecież ja jestem autorem tekstu do dziesiątków piosenek, niech Pan zostawi te nutki, napiszę coś specjalnie.
Źródło: https://bibliotekapiosenki.pl/utwory/Wspomnienie

Komentarze
Prześlij komentarz