Ewa Lipska „Język”

Ewa Lipska
Język
Droga pani Schubert, piszę do pani w języku polskim. Todziwny język. Przykleja się do podniebienia. Trzeba go stale
tłumaczyć na języki obce. Ma czasami tępy zapach i smakuje
jak apatyczna musztarda. Bywa, że rozkręca się w miłości.
Pamięta pani ten leksykalny zawrót głowy, kiedy biegliśmy
przez plażę, a deszcz zmywał nam resztki mowy z ust?
Ewa Lipska, Droga pani Schubert...
Wydawnictwo Literackie 2012
Stron: 64








Komentarze
Prześlij komentarz